• Wpisów:21
  • Średnio co: 44 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 16:11
  • Licznik odwiedzin:2 857 / 988 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Odbicie w zwierciadle
lazurowych fal,
skrzywione, jakby wyblakłe.

Smutkiem wyrzeźbione usta,
milczącym pocałunkiem
zignorowane.

Spokój wewnątrz rozwartych
myśli wypełniony po każdy
centymetr uciążliwej ciszy.

Szczęście zbudowane
na ruchomych piaskach,
zburzone...

Zostały tylko ruiny.
 

 
Staram się umrzeć,
a gdy mi się uda,
wyjrzę zza grobu,
by złapać Cię za rękę.
Zimną dłonią
wskażę Ci kierunek.
Może wreszcie zrozumiesz
ból w moich oczach,
gdy postanowiłeś
rozpłynąć się w zimnej mgle,
nie czekając, aż się odwrócę
i zdążę powiedzieć Ci w twarz,
te kilka słów, których zabrakło.
 

 
hej
Długo mnie tu nie było ....
Przepraszam ale nie mam weny twórczej
czuje się jak bym miała pustkę
nie mogę nic napisać nic skomponować
wydaje mi się , że się 'wypaliłam'
nie wiem czy coś z tego jeszcze będzie.
 

 
"Dlaczego uwierzyłaś w kłamstwa, a nie wierzysz w prawdę?" -pytam siebie po raz kolejny, dodając coraz więcej gazu. Krew leci ciurkiem, targają mną wszystkie uczucia, dzwonię do niego, słyszę jego uspokajający głos. Nagle na niebie pojawia się błyskawica. Świat wiruje. A może to tylko ja?

 

 
Musisz dać mi cząstkę siebie. Szybko, szybko, czas płynie, znów będziesz taki jak wcześniej. Cierpię, przeżywam koszmar od nowa. Robię to dla ciebie. Lecz twoja głowa się chowa. A ty nie potrafisz dać mi siebie.

  • awatar Gość: Musisz dać mi cząstkę siebie. Szybko, szybko, czas płynie :) MaSz WiElkI TaLęT
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Marzenia zawsze są przygnębiające, jeśli się nie spełniają. Ale to właśnie proste marzenia bywają często najbardziej bolesne, ponieważ wydają się takie osobiste, takie sensowne, takie osiągalne. Zbliżasz się na wystarczającą odległość, by ich dotknąć, lecz nigdy dość blisko, by je schwytać i zatrzymać, a to wystarczy, żeby złamać serce.
 

 
Chcę poczuć w skrzydłach wiatr
Chcę być wolna
Nie mieć żadnych problemów Marzę,
Aby moje życie Było piękne...
Aby nikt nie stawał mi na drodze
Do mojego przeznaczenia...
Pragnę żyć i być wolną
Choć to naprawdę takie trudne...
 

 
-Wierzysz w miłość? - Pewnego dnia pyta mnie całkiem poważnie kolega, czekając na moją odpowiedź
-Jestem słaba...
-To nieprawda!
-"Dwie rzeczy dają duszy największą siłę: wierność prawdzie i wiara w siebie" -teraz w jego oczach widzę niedowierzanie i błysk, który tak dobrze znam.
-Więc zmienimy to - odpowiada i odchodzi bez słowa...
  • awatar Gość: masz wielki talent SERIO !!!
  • awatar Gość: jejku super wszystko :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jestem tykającą bombą. Wystarczy tylko nacisnąć detonator. Bum. Jakim sposobem to zrobić? Kto się odważy ? Jakim potworem staje się ktoś tak piękny, ktoś, kto nie wygląda na taką osobę. A może w tym tkwi sekret? Może ma kusić niczym drapieżna roślina owada, który to zbliżenie przepłaca życiem. Powinnam uciekać, nie zbliżać się, bo, to mnie zniszczy. To uruchomi zapalnik. Uwolni iskrę, która rozpocznie pustoszący pożar. Pierwszy krok zrobiony. Ziarno zwątpienia już zostało zasiane.
 

 
Bo kiedyś przyjdzie taki dzień
spakuję się i wypłynę
drewnianą łódką, koloru czarnego
a wezmę ze sobą misia,
który tak ciągle płacze,
bo bez ucha radzić sobie musi...
wezmę też drzewo, co w parku umiera powoli,
bo zapomnieli... zostawili...
zabiorę ze sobą szkatułkę,
choć wcale jej nie ma...
tam są pochowane moje smutki, żale, marzenia...
i kiedy już dotrę do celu,
ułożę głowę wygodnie i...
zasnę...
a pan w błękicie zabierze mnie do siebie...
  • awatar karooo21: hehe, genialne :) + obserwuję
  • awatar Gość: zajebiste zdjęcie i wiersz
  • awatar UnlockUp: Świetny obrazek, zapraszam do siebie :) jestem nowa :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wszystko się kończy.
świat robi się poważny i obdarty magi w jaką wierzyłaś.
Brutalny.
Kończy się czas.
Codziennie umyka kawałek życia.
Chcesz coś z tym zrobić ale co ? Nie wiesz. Nie potrafisz.
Nie czujesz niczego, a tak rozpaczliwie tego pragniesz.
Jakby zamknięta, oddzielona ścianą od uczuć
Patrzysz przez okno na deszcz pragnąc aby chociaż jedna ciepła łza spłynęła po twoim policzku,
ale ty nawet byś tego nie poczuła.
Stoisz nieruchomo patrząc pustym wzrokiem w okno,
Teraz jesteś dość duża, znasz prawdę, jej oblicze.
Teraz jesteś tak prawdziwa jak nigdy,
naga od ciążących balastów, ale bez radości i życia. Uwięziona.
Za jaką cenę?

 

 
Co dzień to samo,
tak się w tym pogubiłaś, że nie wiesz nic.
Robisz wszystko automatycznie, nie myśląc,
jedynie oddychając. Czego więcej potrzeba?

 

 
Błąkam się samotnie,
mieszam niebo, dzień i noc.
Wznoszę się i lecę, lecę, aż upadam.
Znów wznoszę się lekko nad ziemią, znów upadam.
Każde potknięcie boli coraz bardziej.
Chcę się znów wznieść; nie potrafię.
Ból promieniuje po całym ciele,
jest nie do wytrzymania.
Gdzie jestem?
Mała iskra,
Gwałtowny pożar unicestwił; mój świat; mnie, wszystko, w co wierzyłam,
nic już nie ma.
Pomimo najszybszych samolotów, odrzutowców czy pociągów
nie ma powrotu do wczoraj.
  • awatar martynablog.pl: super miasto zapraszam do mnie na bloga!!!
  • awatar marida011: Zapraszam do mnie. Zapraszam na blogi: http://wszystko-co-mam-2.blogspot.com/ ŻYWIENIE, DIETY etc. http://moja-lektura.blogspot.com/ LEKTURY. Tumblr: http://die-hard01.tumblr.com MOJE ŻYCIE. Instagram: http://instagram.com/marida021
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ciche, ciemne niebo;
błysk, całe sekundy w ogniu;
w końcu dźwięk, huk;
płaczące niebo, bębni cichymi łzami
o szklane szyby okien, drzwi.
Smutne, można by rzec;
piękne można by stwierdzić;
niszczące można by zobaczyć.
Wciąż i wciąż powtarzające;
w tej, czy innej postaci.
  • awatar marida011: Zapraszam do mnie. Zapraszam na blogi: http://wszystko-co-mam-2.blogspot.com/ ŻYWIENIE, DIETY etc. http://moja-lektura.blogspot.com/ LEKTURY. Tumblr: http://die-hard01.tumblr.com MOJE ŻYCIE. Instagram: http://instagram.com/marida021
  • awatar † Lost in life by you †: Pięknie, zapraszam do mnie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Codziennie marzę, by pójść całkiem inna drogą. Prześladują mnie moje sny. Nie widzę sensu, by być twoją ciągła trwogą. A powodem jesteśmy my. Próbuję otworzyć się na ciebie. Znów te same koszmary.
Zniewolony.
Zniewolona.
Każdy w jakimś stopniu,
Mniejszym lub większym.
Jak latawiec,
Bez osoby, która go ciągnie,
Nie poleci;
Sam nie potrafi.
Życie też takie jest,
Niektóre lecą wyżej,
Inne niżej,
A niektóre spadają lub są porywane;
I lecą daleko, daleko, nie wiemy gdzie.
Tak już jest.
Zależne od wiatru.
Tutaj, w tym miejscu,
Nawet, nawet twoje emocje mają echo,
W tak wielkiej przestrzeni.

 

 
Czasem myślisz o tym,
ale nie masz dość odwagi,
Czasem jesteś już blisko,
tak bardzo blisko,
czujesz strach, który Cię obezwładnia,
Niestety powstrzymuje ?
Śmierć jest wybawieniem?
Nie,
To cierpienie,
ono pozwala stawać się lepszym,
Stać się silniejszym,
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Czasem czujesz się taka bezużyteczna. Niby masz nowe życie, ale siedzisz bez ruchu z kolanami podciągniętymi pod brodę, obejmujesz je ciasno, starając się nie myśleć o najgorszym. Patrzysz w niebo, a czemu niby nie ? Chcesz być jak ta chmura taka lekka, unosząca się bez problemu; mieszanina gazów, przemykająca szybko, tak że zaraz o niej zapominasz i spoglądasz na kolejną, a gdy przypadkiem Ci się przypomni i wracasz wzrokiem do tej poprzedniej, jej już nie ma, bo albo uciekła, albo zmieniła kształt. Chcesz taka być. Niezauważona, zakamuflowana jak ta chmura?.
 

 
Ona jest najgorsza
Chcesz już nic nie czuć, skończyć wreszcie
Chcesz zapomnieć, zniknąć
Ale nie potrafisz.
Ona prześladuje Cię na każdym kroku,
Nie pozwala tracić Ci wiary,
Zadaje najgorszy ból,
Nadzieja.

  • awatar † Dewiza †: Bez niej nie było by tak "kolorowo" :D Dodaję do obserwowanych, świetny blog :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Czuje się jak wrzucona w ocean
wypadam za burtę,
tonę,
coś ciągnie mnie w dół,
czarna czeluść wciąga mnie do siebie,
brakuje mi powietrza.
Zbieram siły i udaje mi się wypłynąć.
Ale nie widzę koła ratunkowego,
żadnej łodzi,
nic.
Jestem pozostawiona na oceanie.
sama,
bez pomocy...zdana tylko na siebie.
 

 
Jestem, Widzę, Czuję ,
Codziennie to samo, Wokół mnie szarość , Oddaję się chwili i powoli zamykam oczy,

Z jednej skrajność w drugą ,

Najpierw widzę chmurę kolorowych motyli, śmiejące się i radosne twarze ,

Później wszystko znika i teraz dostrzegam zaciśnięte pięści, złowrogie rysy ,tłukące się szkło

Czuję wszystko , Każde muśnięcie motylich skrzydeł na policzkach , Każde szkło wybijające się w moje ciało,

Ale ból, radość przeminą, Jak wszystko, A ja zostanę, Pośrodku , ciągle zataczego się , szarego koła

Sama.

 

 

...



Jak liście na wielkim drzewie,

na początku piękne, zielone, młode.
szybko leci czas, niektóre są wcześnie porwane przez wichury.

Z każdą nadchodząca porą roku coraz bardziej żółkną,słabną i maleją

Z każdą nadchodzącą wiosną coraz więcej jest nowych pąków kwiatów.

Nie zawsze będą piękne, zielone, młode
to przemija , a czy ty będziesz mimo to kochał ?

Zastanów się, bo to nie są słowa na wiatr.
Dlatego nie chcesz nic obiecywać, mówić tego co chcę usłyszeć myślisz , że to mi pomoże, że tak jest lepiej.

Gdy liście opadają są martwe, ponieważ straciły swoje drzewa, które dawały im nadzieję

Przychodzę, żeby Ci udowodnić że się myliłeś, bo to ty jesteś moją nadzieją, która trzyma mnie przy życiu. To dzięki tobie oddycham, żyję upajając się tym jak nektarem, bo porwałeś mnie, a ja zatańczyłam na wietrze razem z tobą...